Firmy mają tendencję do przyjmowania skrajnie optymistycznych lub pesymistycznych postaw w trudnych momentach. Istnieje wiele przykładów inwestycji w IT, projektów infrastrukturalnych i innych inicjatyw , które nie przyniosły oczekiwanych rezultatów lub wiązały się ze znacznym przekroczeniem kosztów. Nawet duże firmy mogą ulec iluzji nadmiernego optymizmu, przekonując same siebie, że ich projekt odniesie sukces, ignorując czynniki ryzyka. Jest to szczególnie powszechne w projektach IT. Pamiętam również, jak w 2008 uczestniczyłem w otwarciu fabryki Nokii w Klużu w Rumunii, która została zamknięta pod koniec 2011, ponieważ Nokia nie dostrzegła rosnącej popularności smartfonów.
Nie lepiej jest z pesymizmem. Przy obecnym poziomie niepewności można zrozumieć, dlaczego firmy wstrzymują inwestycje, minimalizują ryzyko i starają się przeczekać burzliwe czasy. Jednak choć nadmierny pesymizm może wydawać się teraz dobrym wyborem, w dłuższej perspektywie to błędna strategia . Firmy, które pozostają zbyt ostrożne, mogą przegapić nowe rynki, przełomowe technologie lub partnerstwa, które mogłyby wzmocnić ich pozycję. Daleko posunięta ostrożność może zaszkodzić zarówno zaufaniu klientów, jak i inwestorów. Jeśli interesariusze postrzegają firmę jako niepewną co do własnej przyszłości, mogą wycofać się z inwestycji, lub przenieść się do konkurencji. To z kolei może prowadzić do utraty konkurencyjności, gdy przedsiębiorstwo nie nadąża za zmianami. Na dynamicznych rynkach zdolność do adaptacji i umiarkowany optymizm mogą napędzać innowacje, podczas gdy nadmierny pesymizm prowadzi do stagnacji.
Firmy powinny świadomie dążyć do równowagi. Oznacza to wspieranie różnorodnych perspektyw, wdrażanie ustrukturyzowanych procesów decyzyjnych oraz opieranie się na analizie opartej na danych. Myślenie grupowe jest niebezpieczne – pracownicy mogą mówić to, co ich szefowie chcą usłyszeć, zamiast przedstawiać rzeczywistość. Ja zawsze starałem się rekrutować zastępcę, który posiadał umiejętności, których mi brakowało. Ponadto zespoły interdyscyplinarne mogą pomóc w podważaniu utartych przekonań i dostarczaniu cennych nowych spojrzeń. Dobre instynkty są kluczowe dla sukcesu w biznesie, ale muszą być poparte danymi historycznymi, modelami prognostycznymi, trendami rynkowymi i analizami wyników.
W świecie dezinformacji niezwykle istotne jest również wybieranie źródeł informacji tak, aby były jak najbardziej obiektywne. Nie jest to łatwe gdy opinie jest coraz bardziej spolaryzowane, a influencerzy często zyskują większy autorytet niż eksperci.
Posiadanie dobrej i elastycznej strategii jest kluczowe. Jej istotnym elementem powinien być także plan ochrony firmy, własności intelektualnej oraz pracowników, ponieważ niezależnie od tego, jak patrzymy na świat, żyjemy w rzeczywistości, w której zagrożenia cybernetyczne i inne ryzyka stale rosną. Niestety, zarówno przedsiębiorstwa, jak i jednostki są coraz bardziej narażone.
Autor: Robin Barnett – Strategy and Business Intelligence Adviser
Przeczytaj poprzednie wypowiedzi:




