Współczesne ryzyko biznesowe coraz rzadziej ma charakter lokalny. Globalizacja rynków, skomplikowane struktury kapitałowe oraz rosnąca liczba sankcji międzynarodowych sprawiają, że rzeczywista ocena kontrahenta wymaga dziś znacznie więcej niż sprawdzenia podstawowych rejestrów krajowych.
Jakie podmioty i jurysdykcje poddajemy weryfikacji?
Jednym z obszarów naszych działań jest właśnie weryfikacja podmiotów powiązanych z jurysdykcjami objętymi sankcjami – m.in. Rosją, Białorusią, Iranem i Syrią oraz krajami o podwyższonym ryzyku regulacyjnym. Analizy te rzadko dotyczą pojedynczych spółek funkcjonujących w oderwaniu od otoczenia. Najczęściej mamy do czynienia z rozbudowanymi, wielopoziomowymi sieciami powiązań, obejmującymi spółki zależne, wehikuły holdingowe, podmioty offshore oraz osoby fizyczne pełniące role pośredników lub nominalnych właścicieli.
Doświadczenie pokazuje, że rzeczywisty beneficjent takich struktur bywa podmiotem objętym sankcjami, mimo że formalnie nie występuje on bezpośrednio w dokumentach rejestrowych. Właśnie dlatego skuteczna analiza ryzyka sankcyjnego wymaga dostępu do globalnych danych, dokumentów źródłowych z wielu jurysdykcji oraz narzędzi umożliwiających rekonstrukcję faktycznych powiązań kapitałowych i osobowych.
Dlaczego standardowe rejestry nie wystarczają do identyfikacji ryzyka sankcyjnego?
Nasi analitycy dogłębnie analizują zagraniczne rejestry spółek, mając teraz do dyspozycji również system SAYARI. Ta zaawansowana platforma analityczna integruje dane z zagranicznych rejestrów gospodarczych, sądowych, sankcyjnych i międzynarodowych rejestrów celnych co umożliwia rzeczywiste śledzenie przepływu dóbr od producenta do końcowego odbiorcy.
System pozwala identyfikować ukryte powiązania, rekonstruować struktury właścicielskie oraz wykrywać próby obchodzenia sankcji poprzez podstawione spółki, zmiany nazw, transfery udziałów czy wykorzystywanie pośredników.
Na obecnym etapie jesteśmy jedyną firmą na polskim rynku, która posiada dostęp do SAYARI i korzysta z jego pełnej funkcjonalności w sposób operacyjny. Oznacza to aktywne wykorzystanie wszystkich kluczowych modułów systemu:
✔️ analizy struktur właścicielskich,
✔️ identyfikacji beneficjentów rzeczywistych,
✔️ badania powiązań sankcyjnych,
✔️ przeglądu dokumentów sądowych i rejestrowych oraz wizualizacji złożonych sieci zależności.
Jak dostęp do globalnych danych ogranicza ryzyko biznesowe klientów?
Taki zakres zastosowania narzędzia pozostaje w Polsce rzadko spotykany i wykracza poza standardowe podejście do procesów AML, KYC i due diligence.
Dzięki temu, że nasi analitycy korzystają z dostępu do wielu źródeł danych oraz stosują niekonwencjonalne podejście śledcze, klienci Verificators mogą skutecznie ograniczać ryzyko nieświadomego zaangażowania w relacje biznesowe z podmiotami objętymi sankcjami lub pośrednio z nimi powiązanymi.
Przekłada się to na realną redukcję ryzyka sankcji wtórnych, odpowiedzialności regulacyjnej oraz strat reputacyjnych. W praktyce oznacza to możliwość podejmowania decyzji biznesowych w oparciu o zweryfikowane dane źródłowe, a nie wyłącznie deklaracje kontrahentów czy ograniczone informacje z lokalnych rejestrów.
Na blogu regularnie publikujemy artykuły poświęcone analizie ryzyka, sankcjom międzynarodowym oraz due diligence. Zapraszamy do dalszej lektury.




