Kolejne problemy Fundacji Otwarty Dialog

Brytyjska prasa informuje o zarzutach komisji parlamentu Mołdawii wobec Fundacji Otwarty Dialog. Mowa o przyjęciu 1,5 miliona funtów zapłaty przez szkockie firmy-słupy za lobbing na rzecz oligarchów. Jak ustalili parlamentarzyści, podmioty: Kariastra Project LLP i Stoppard Consulting – miały zaksięgować ponad 26 milionów funtów z niewiadomego pochodzenia. Natomiast część tej kwoty miało trafić do Fundacji Otwarty Dialog. Za te pieniądze miała lobbować na rzecz skazanych za przestępstwa finansowe Veaceslava Platona oraz Muchtara Ablazowa.

Jak stwierdza raport mołdawskiej komisji, Fundacja Otwarty Dialog ingerowała w wewnętrzne sprawy Mołdawii. Natomiast środki finansowe miały pochodzić m.in. z „rosyjskich instytucji wojskowych” oraz rajów podatkowych. We wrześniu 2018 r. rząd polski wpisał Kozłowską na czarną listę strefy Schengen. Jako kluczowy powód podawano w wątpliwości ABW odnośnie finansowania fundacji. W efekcie Ludmiła Kozłowska jako obywatelka Ukrainy została deportowana z Polski do Kijowa.

We wrześniu Kozłowska dostała czasowo ograniczoną wizę od władz belgijskich, dzięki czemu mogła pojawić się w Parlamencie Europejskim. Należy zwrócić uwagę, że w ocenie wielu specjalistów powoływanie się na raport mołdawskiego parlamentu jest mało wiarygodne. Wcześniej do oskarżeń zawartych w mołdawskim raporcie odniósł się Guy Verhofstadt. Przywołał on sprawę Ludmiły Kozłowskiej, objętej zakazem podróżowania do strefy Schengen, rezolucję PE z listopada 2018 roku, w której wyrażono zaniepokojenie z powodu pogarszającym się stanem demokracji w Mołdawii.

Źródła: tvn24, wp.pl

- 24 kwietnia 2019 - PL